Otyłość nie jest wyłącznie kwestią wyglądu ani „braku silnej woli”. To przewlekła choroba, która ma tendencję do nawrotów i wymaga długoterminowego leczenia. Jej rozwój zależy od wielu czynników – biologicznych, genetycznych, hormonalnych, psychologicznych, społecznych i środowiskowych. Nieleczona może zwiększać ryzyko m.in. cukrzycy typu 2, nadciśnienia, chorób sercowo‑naczyniowych, stłuszczenia wątroby, bezdechu sennego, chorób stawów oraz niektórych nowotworów.
Jak rozpoznaje się otyłość? Podstawowym badaniem jest pomiar masy ciała i wzrostu oraz obliczenie BMI. U dorosłych BMI 25–29,9 kg/m² oznacza nadwagę, a BMI ≥30 kg/m² – otyłość. Ważny jest również obwód talii, ponieważ nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha wiąże się z większym ryzykiem chorób metabolicznych i sercowo‑naczyniowych.
Celem leczenia jest przede wszystkim zdrowie. Nie zawsze trzeba osiągnąć „idealną wagę”, aby odczuć korzyści. Dla większości pacjentów rozsądnym pierwszym celem jest zmniejszenie początkowej masy ciała o 5–10% w ciągu 3–6 miesięcy. Stopniowa redukcja zwiększa szansę na utrzymanie efektu. Cele powinny być realistyczne, uzgodnione z pacjentem i uwzględniać nie tylko kilogramy, lecz także poprawę stanu zdrowia i jakości życia.
Leczenie to więcej niż dieta. Podstawą jest kompleksowe i indywidualnie dobrane postępowanie. Sposób żywienia powinien dostarczać mniej energii, ale jednocześnie być pełnowartościowy i możliwy do stosowania przez długi czas. Nie chodzi o głodzenie się ani o krótkotrwałą „dietę cud”. Wytyczne wskazują, że zmniejszenie dziennej podaży energii o około 500–600 kcal może prowadzić do stopniowej redukcji masy ciała.
Drugim ważnym elementem jest ruch. Dorosłym z nadwagą lub otyłością zaleca się 30–60 minut wysiłku wytrzymałościowego co najmniej 5 dni w tygodniu oraz ćwiczenia siłowe przynajmniej 2 razy w tygodniu. Aktywność przynosi korzyści zdrowotne nawet wtedy, gdy waga nie spada szybko. Jej rodzaj i intensywność warto dostosować do możliwości oraz stanu zdrowia.
Czasem potrzebne są leki lub operacja. Jeżeli zmiany sposobu żywienia, aktywności i zachowań nie wystarczają, lekarz może zaproponować leczenie farmakologiczne. Według wytycznych może być ono rozważane m.in. przy BMI ≥30 kg/m², a także przy BMI ≥27 kg/m², jeśli występuje choroba związana z nadmierną masą ciała. Leki nie zastępują pozostałych elementów terapii – są częścią kompleksowego leczenia i powinny być stosowane pod kontrolą lekarza.
W najbardziej zaawansowanych postaciach otyłości możliwe jest również leczenie bariatryczne (operacyjne). Wymaga ono odpowiedniej kwalifikacji i opieki zespołu specjalistów, m.in. lekarza, dietetyka, psychologa i fizjoterapeuty. Nie należy leczyć otyłości samodzielnie. Skuteczne leczenie może wymagać pomocy kilku specjalistów oraz wsparcia psychologicznego. Ważne są regularne kontrole i wspólne z lekarzem ustalanie kolejnych, osiągalnych celów. Nawrót lub zatrzymanie spadku masy ciała nie oznacza porażki – w chorobie przewlekłej leczenie może wymagać modyfikacji.
Osoba chorująca na otyłość zasługuje na takie samo profesjonalne i pełne szacunku leczenie jak każdy inny pacjent. Wytyczne podkreślają, że stygmatyzacja może pogarszać zdrowie psychiczne oraz wyniki terapii, dlatego zalecają język, który na pierwszym miejscu stawia człowieka, a nie jego chorobę. Jeśli Twoja masa ciała zaczyna wpływać na zdrowie, porozmawiaj z lekarzem. Otyłość można leczyć, a nawet umiarkowana i trwała redukcja masy ciała może być ważnym krokiem w kierunku poprawy zdrowia.
lekarz Tomasz Janczarski specjalista medycyny rodzinnej
