Otyłość i cukrzycę można pokonać – medycyna robi krok milowy

Otyłość i cukrzycę można pokonać – medycyna robi krok milowy

Otyłość dotyka coraz większą liczbę Polaków, a wraz z nią rośnie ryzyko cukrzycy typu 2 i innych chorób przewlekłych. Prof. Irina Kowalska, specjalistka w dziedzinie endokrynologii wyjaśnia, dlaczego otyłość należy traktować jako poważną chorobę wymagającą kompleksowego leczenia. Ekspertka opowiada o najnowszych metodach terapii farmakologicznej oraz o tym, kiedy zmiana stylu życia wystarcza, a kiedy konieczne jest wsparcie medyczne.

Prof. dr hab. Irina Kowalska – kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, lekarz specjalista z zakresu chorób wewnętrznych, endokrynologii i diabetologii. Głównym kierunkiem pracy naukowej Pani Profesor jest patoge- neza insulinooporności i znaczenie tego zjawiska w rozwoju chorób cywilizacyjnych – otyłości, cukrzycy typu 2, choroby niedokrwiennej serca, chorób neurodegeneracyjnych, a także w zespole policystycznych jajników; autorka/współautorka ponad 145 prac naukowych.

Pani Profesor, czy cukrzyca typu 2 ma wpływ na otyłość?

Myślę, że to pytanie trzeba odwrócić – czy osoby z otyłością mają większe ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2? I tutaj odpowiedź jest jednoznaczna: tak. Większość osób z cukrzycą typu 2 niestety również spełnia kryteria rozpoznania otyłości. Czasami może nie spełniają najprostszego kryterium, czyli BMI powyżej 30 kg/m², ale mogą mieć nieprawidłową dystrybucję tkanki tłuszczowej. Rozwój cukrzycy typu 2 jest więc następstwem otyłości – te choroby są ze sobą ściśle związane.

Czy istnieją różnice w leczeniu otyłości u pacjentów z cukrzycą i bez cukrzycy?

W leczeniu otyłości u pacjentów bez cukrzycy mamy obecnie w Polsce zarejestrowane trzy preparaty. Jeśli mówimy o otyłości towarzyszącej cukrzycy, musimy pamiętać, że cukrzyca nie jest jednorodną jednostką chorobową. Dużego doświadczenia wymaga leczenie otyłości u osób z cukrzycą typu 1, które leczone są z powodu cukrzycy wyłącznie insuliną. Generalnie jednak zasady leczenia otyłości są bardzo podobne –
nadal obowiązują te same wskazania do stosowania leków przeciw otyłości, również przy współistniejącej cukrzycy.

Warto zwrócić uwagę, że część leków przeznaczonych do leczenia otyłości jest jednocześnie zarejestrowana do leczenia cukrzycy typu 2. Różnica polega głównie na odpowiednich dawkach. Jeśli otyłość jest znacząca, kierujemy się wskazaniami jak przy standardowym leczeniu otyłości.

W jakich przypadkach zaleca się leczenie farmakologiczne, a kiedy wystarczy zmiana stylu życia?

Zanim włączymy jakąkolwiek terapię farmakologiczną, zawsze powinniśmy zacząć od postępowania behawioralnego. Bardzo trudno jest uzyskać redukcję masy ciała przy samym postępowaniu behawioralnym, ale nie można powiedzieć, że to niemożliwe, bo są osoby, które w sposób istotny zmieniają dotychczasowy styl życia i osiągają sukces.

Leczenie behawioralne obejmuje odpowiednie podejście dietetyczne oraz większą aktywność fizyczną, dostosowaną indywidualnie – różne formy otyłości wymagają różnych form aktywności. Nie bez znaczenia jest też zadbanie o komfort i dobrostan psychiczny pacjenta. W niektórych przypadkach potrzebujemy pomocy psychologa, analogicznie jak przy cukrzycy.

Jakie nowe leki przeciw otyłości pojawiły się w ostatnim czasie? Dużo mówi się ostatnio o preparacie Mounjaro. Jak ocenia Pani skuteczność tych leków?

Obecnie na rynku mamy trzy leki do leczenia otyłości. Pierwszy zarejestrowany to liraglutyd, drugi – semaglutyd, a trzeci – tirzepatyd, czyli preparat Mounjaro. Wszystkie te leki są skuteczne. Było dużo dyskusji na temat bezpieczeństwa ich stosowania, ale preparaty zostały przebadane w bardzo dużej grupie pacjentów i są lekami bezpiecznymi. Mamy pewne ograniczenia, które są zapisane w charakterystyce produktu leczniczego – każdy lekarz stosujący te preparaty o tym wie. Działania uboczne najczęściej dotyczą przewodu pokarmowego, ale zwykle mijają. To są skuteczne leki w terapii otyłości, ale musimy je odpowiednio stosować.

Czy istnieją pacjenci, którzy nie powinni stosować terapii farmakologicznej?

O tym, kto powinien otrzymać terapię farmakologiczną, decyduje lekarz wspólnie z pacjentem. Oczywiście istnieją grupy chorób i pacjentów, gdzie bardzo ostrożnie podchodzimy do leczenia otyłości. Do każdego przypadku podchodzimy bardzo indywidualnie.

Jakie zalecenia dla lekarzy pierwszego kontaktu ma Pani Profesor w zakresie wczesnego wykrywania i leczenia otyłości?

Przede wszystkim musimy traktować otyłość jako chorobę. Często osoby zgłaszają się z różnymi dolegliwościami, nie zauważając, że masa ciała jest znacznie podwyższona. Musimy uświadamiać pacjentom, że otyłość może prowadzić do bardzo wielu powikłań i znacznie obniżać jakość życia. Zachęcam lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej do aktywnego rozpoznawania otyłości i, jeśli zdecydujemy się na włączenie terapii, do monitorowania jej przebiegu. Ważne jest też motywowanie osób z otyłością – choremu człowiekowi bardzo trudno jest znaleźć motywację do walki z chorobą.

Ogromną rolę ma cały zespół terapeutyczny, żeby pacjenta zachęcić, bo leczenie wymaga wielu wyrzeczeń; bez współpracy z pacjentem nie odniesiemy sukcesu. Leki są ogromnie pomocne, ale musimy też wytłumaczyć pacjentowi, jak działają, jakie mogą być działania uboczne, stopniowo zwiększać dawkę i być partnerem w terapii.

Jak długo powinno trwać leczenie farmakologiczne? Czy to terapia dożywotnia?

Gdy leczymy cukrzycę typu 2 i stosujemy leki obniżające masę ciała, musimy pamiętać, że wywołują one także efekt przeciwhiperglikemiczny i obniżają stężenie glukozy – jeśli mamy dobry efekt, zwykle kontynuujemy leczenie przewlekle. W przypadku terapii otyłości – w oparciu o wyniki badań – pokazały one, że po gwałtownym odstawieniu leku masa ciała niestety wzrasta. Dlatego tak ważnym elementem terapii jest zmiana stylu życia i nawyków żywieniowych. Wówczas nawet po odstawieniu leku może udać się utrzymać uzyskane efekty.

Na koniec warto pamiętać: Jak podkreśla prof. Irina Kowalska, najskuteczniejsze w walce z otyłością okazuje się połączenie nowoczesnej farmakoterapii ze zmianą stylu życia. Przełomowe leki mogą być doskonałym wsparciem, ale to pacjent – wspólnie z zespołem terapeutycznym – decyduje o sukcesie terapii. Otyłość przestaje być wyrokiem, gdy zaczniemy ją traktować jako chorobę wymagającą profesjonalnego, kompleksowego podejścia, a nie jako kwestię słabej woli czy braku dyscypliny.

Rozmawiał Krzysztof Kurianiuk